KRONIKA

Spotkanie z Rafałem Ziemkiewiczem (9 października)

 

Niemożliwe, a jednak - ludzie odważni nie wyginęli wraz z zakończeniem wojen; to była nasza pierwsza myśl po wyjściu ze spotkania z dziennikarzem Rafałem Ziemkiewiczem. Już dawno nie miałyśmy okazji posłuchać osoby, której problemy państwa i całego społeczeństwa są bliskie, choć nie ma ona większego wpływu na ustrój i funkcjonowanie kraju. Znany dziennikarz, publicysta,  komentator polityczny poruszył coś trapiącego wielu Polaków: III RP - kraj rozwoju, nadziei i wiary w lepsze jutro, czy kraj straconych szans, bez możliwości naprawienie tego, co złe?  Pan Ziemkiewicz posłużył się ciekawym przykładem odzwierciedlającym sytuację Polski na tle innych krajów, wspomniał między innymi o stanie służby zdrowia. W ostatnich latach w Polsce na sto zoperowanych osób aż siedemnaście umiera, gdzie średnia europejska to zaledwie cztery zgony na sto operacji, a w krajach skandynawskich liczba operacji kończących się śmiercią to dwie na sto! Te liczby są przerażające, a każdy z nas będzie potrzebował kiedyś pomocy lekarskiej, nie zawsze dającej pożądane skutki… Aby wytłumaczyć słuchaczom, z jakich powodów tak wiele osób wyrzeka się polskości, decyduje się na wyjazd z ojczyzny, zaś za granicą nie przyznaje się do rodaków, Ziemkiewicz wspomniał o zarobkach statystycznego Norwega i Polaka. Ten pierwszy w ciągu tysiąca pięciuset przepracowanych godzin zarabia średnio 75dolarów, przy czym Polak pracując dwa tysiące godzin i otrzymuje wynagrodzenie około 24 dolarów. Chyba nie ma potrzeby komentowania liczb.

Polacy wyraźnie zostali wychowani w poczuciu niższości; nie jesteśmy dowartościowanymi ludźmi.  Niezmiernie łatwo jest manipulować naszym narodem, wpajając i narzucając dane racje. Aby przekonać odbiorców o braku wiary w siebie, negatywnym nastawieniu do swojej osoby i ogólnym strachu przed popełnionym błędem, Ziemkiewicz posłużył się prostą, ale wyrazistą anegdotą. W Ameryce podczas zebrania miejsca zapełniają się od początku, a nie od końca. Amerykanin siada w pierwszym rzędzie, Polak w ostatnim. Amerykanin przychodzi ze świadomością: jestem tak samo ważny, jak inni, więc to miejsce jest dla mnie. Polak ma zakodowane to, aby nie wyróżniać się, pozostać anonimowym

Prostymi przykładami Ziemkiewicz przybliżał słuchaczom przesłanie swojej nowej książki pt. „Myśli nowoczesnego endeka”.

W drugiej części spotkania mogliśmy posłuchać nieskrępowanych, a wręcz ironicznych, bardzo subiektywnych przemyśleń gościa Sokołowskiego Ośrodka Kultury na temat polskich polityków.  

Naszym zdaniem Rafał Ziemkiewicz wyróżnia się wielkim dystansem do siebie i swoich osiągnięć. Podczas spotkania odczuwałyśmy jego chęć zaspokojenia ciekawości przybyłych ludzi. Przypatrując się jego osobie i uczestnicząc w spotkaniu „Klubu Ciekawej Książki”, zgodnie stwierdzamy: takich ludzi powinno być znacznie więcej! Po co komu osoby zadufane w sobie, zamknięte w swojej rzeczywistości? Ziemkiewicz Rafał jest tego całkowitym przeciwieństwem i dlatego zdobył w naszych oczach wielkie uznanie.

                                                                           Adrianna Miściorak i Anita Łach z klasy II C

 




 

 

BIP RSS
 
CMS Toruń